szukaj
Strona główna Bieżący numer Artykuły Wydawnictwo Giełda Kontakt
MEDIA SKI

Login:

Hasło:

2009-11-13 11:47:28

Forum miast narciarskich

2009-09-30 13:17:53
Sezonowa prognoza pogody


2009-04-17 17:06:59
INTERALPIN
Insbruk zaprasza na targi

2009-03-26 11:51:37
Wywiercą dziurę w Kasprowym Wierchu?


2009-03-25 10:09:17
Konferencja prasowa Justyny Kowalczyk w Szklarskiej Porębie


 


Zima na start!
Otwarcie sezonu narciarskiego 2008/2009 w Małopolsce
(Stacja Narciarska "Witów-Ski" w Witowie)



13 grudnia odbyła się uroczysta inauguracja sezonu narciarskiego 2008/2009 w Małopolsce w Stacji Narciarskiej Witów-Ski w Witowie. Połączono ją z seminarium branżowym pt. "Rozwój stacji narciarskich i turystycznych w Polsce - możliwości i bariery".

Zaproszeni goście

W konferencji wzięli udział: Katarzyna Sobierajska (Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki), Andrzej Gut-Mostowy (Poseł na Sejm RP, Wiceprezes MOT), Jerzy A. Laszczyk (Prezes Polskich Kolei Linowych SA), Stanisław Wieczorek (Prezes Stowarzyszenia Polskie Stacje Narciarskie i Turystyczne), Elżbieta Tomczyk-Miczka (Małopolska Organizacja Turystyczna), Jan Strączek (Prezes Ośrodka Narciarsko-Rekreacyjnego Harenda Zakopane), Adam Marasek (TOPR), Bohdan Pitoń (Wójt Gminy Kościelisko), Stanisław Gut (Prezes Stacji Narciarskiej Witów-Ski). Spotkanie poprowadził Jan Wieczorkowski (Prezes Małopolskiej Organizacji Turystycznej). Prócz gospodarza miejsca, Prezesa Witowa-Ski, Stanisława Guta, gości przywitał Wójt Gminy Kościelisko - Bohdan Pitoń, który wspominał kontakty mieszkańców z krajanami, którzy wyjechali do USA.

Przedstawiciel Rządu RP

Wystąpienia zaproszonych gości rozpoczęła przedstawiciel Rządu RP. Podsekretarz Stanu mówiła o ważnej roli Polskiej Organizacji Turystycznej i Ministerstwa Sportu i Turystyki w budowaniu wizerunku Polski, jako miejsca bezpiecznego dla turystów. Obiecała również pomoc w zakresie: wspierania rozwoju infrastruktury turystycznej, narciarskiej, bezpieczeństwa na stoku, rozwoju szlaków turystycznych w Polsce. Wspomniała o akcji „Bezpieczny stok”, organizowanej wspólnie z policją włoską i korzystającą z norm wypracowanych we Włoszech; konferencja na ten temat odbyła się niedawno w siedzibie Komendy Głównej Policji Warszawie.

70 mld złotych

Podsekretarz Stanu poinformowała również zebranych o przyjętym przez Rząd dokumencie, pt. „Kierunki rozwoju turystyki do 2015 roku”. Wpływy z turystyki to 6% PKB, co stanowi 70 mld zł, a to więcej niż górnictwo i rolnictwo razem wzięte. Dlatego trzeba sobie uzmysłowić, że turystyka jest bardzo ważna. Jednak fakt, że jest dziedziną interdyscyplinarną powoduje konieczność kompleksowych działań. Jan Wieczorkowski podkreślił, że państwo powinno wspomagać obywateli, którzy inwestują tysiące i miliony w turystykę, powinni oni być partnerami dla państwa, które powinno pomagać im w ich biznesie. Katarzyna Sobierajska, aktywny narciarz, wyznając, że Szczyrk i Wisła to jej ukochane miejsca, obiecała wspomóc działania na rzecz poprawy sytuacji branży. Wtórował jej Poseł Andrzej Gut-Mostowy, zwracając jednocześnie uwagę, że tego typu spotkania są doskonałym forum wymiany myśli.

Nic o nas - bez nas

Wystąpienia przedstawicieli branży narciarskiej rozpoczął Prezes Polskich Kolei Linowych SA, Jerzy A. Laszczyk, który jednakże podkreślił, że zabiera głos przede wszystkim jako Członek Zarządu nowo powstałego Stowarzyszenia Polskie Stacje Narciarskie i Turystyczne. Wyraził podziękowanie dla Pani Podsekretarz za udział w konferencji, zwracając uwagę, że jest to pierwsze spotkanie tego typu, w którym bierze udział tak wysoki urzędnik – przedstawiciel Rządu RP, choć problemy, którymi boryka się branża narciarska istnieją już 20 lat. Zdaniem Jerzego A. Laszczyka na sprawność i szybkość realizacji inwestycji decydujący wpływ ma funkcjonujące prawo, a obowiązujące jest gorsze, niż to z lat 90. Głównym problemem jest ustawa o ochronie przyrody, która zdaje się powstała po to, by stanowić, że ważniejsze jest środowisko niż człowiek, który ma w nim ograniczone swoje istnienie – podkreślił. Przypomniał również, że nikt z legislatury, odpowiedzialny za wytyczanie obszarów Natura 2000, nie konsultował ich z branżą. Wynik tego jest taki, że często zablokowane są inwestycje nawet poza obszarami parków narodowych.

Czym się różnimy od Słowaków?

Jerzy A. Laszczyk, jako drugą ustawę, wpływającą na opóźnienie inwestycji w branży narciarskiej, wymienił prawo budowlane. Te dwa akty prawne wydłużają proces inwestycyjny nawet o półtora roku. Dodatkowo ustawodawca nie usankcjonował ani nie ujednolicił obecności organizacji ekologicznych – jedynie inwestor ma zasady, które musi przestrzegać i obowiązki, które musi wypełniać. Wszystkie te bariery, obecne w całym procesie inwestycyjnym, powodują straty czasu i pieniędzy, których nikt nie zwróci. Nie potrafiliśmy rozwiązać wielu spraw tak sprawnie, jak Słowacy. Potrafią oni wbudować na terenie dziewiczym kolej o zdolności przewozowej 8 tys. osób/godz. Na Kasprowym Wierchu trzeba walczyć o możliwość przewozu 360 osób/godz. Kolejnym przykładem może być trasa Pod Rohaczami, naśnieżona, oświetlona, z miejscami parkingowymi, ze zdolnością przewozową 2,5 tys. osób/godz. – przekonywał Prezes Laszczyk. Słowacy wiedzieli, jak skonstruować prawo, jak wydzielić obszary Natura 2000, by nie utrudniać sobie inwestycji, by przyroda współistniała z człowiekiem, a nie ograniczała go.

Ekolog to nie ten od śmieci i ścieków…

Modernizacja kolei linowej na Kasprowy Wierch nałożyła na spółkę PKL dodatkowe miliony złotych wydatków (m.in. w ramach kompensacji przyrodniczej). Dodatkowo PKL oddaje Tatrzańskiemu Parkowi Narodowemu co roku 2 mln zł. na ochronę przyrody. Dlaczego o tym żadna organizacja ekologiczna nie wspomniała? – pytał retorycznie Prezes PKL SA. Wtórował mu Józef Dziubasik, działacz z Białki Tatrzańskiej, który zwrócił uwagę, że nie spotkał się jeszcze z tym, by organizacja ekologiczna zajęła się kwestią śmieci, ścieków, ich palenia, a wiadomo, że jest to ważne, bo dzieje się nagminnie i nikt o to nie dba, tym bardziej, że nie ma za to kar. Niedługo utoniemy chyba w tych odpadach, a klient zjawi się wszędzie indziej, tylko nie u nas – stwierdził mocno Dziubasik. Niejednoznaczny wizerunek ekologa, jaki został zarysowany podczas wystąpień gości, znacznie mocniej podkreślił w swoim komentarzu Franciszek Bachleda-Księdzulorz (Dyrektor Centralnego Ośrodka Sportu w Zakopanem): Należy odróżnić terrorystę ekologicznego od ekologa – ten pierwszy nie ma nawet kwiatka doniczkowego w swoim domu!

Prawo służebności a prawo własności

Okazało się również, że przebudowa Kasprowego Wierchu wcale nie musiała trwać aż 12 lat. Mecenas Małgorzata Kulig-Juźwiak poinformowała o wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, oddalającym skargę Rzecznika Praw Obywatelskich, zarzucającą naruszenie przepisów Unii Europejskiej podczas wydawania zezwolenia na przebudowę Kolei Linowej Kuźnice – Kasprowy Wierch. Sąd uznał zarzuty Rzecznika w całości za bezzasadne, obalając tym samym podstawowy zarzut organizacji ekologicznych.  Mec. Kulig-Juźwiak poruszyła również drażliwą nie tylko na Podhalu kwestię własności ziemi, wskazując optymalną formę prawa służebności, które nikogo własności nie pozbawia, a jednocześnie nie pozwala na terror jednego właściciela fragmentu działki. To rozwiązanie jest prostsze i powinno być lepiej przyjęte przez właścicieli gruntów. Jest to również rozwiązanie kompleksowe – przekonywała pani mecenas.

Wybudowano bez środków unijnych

Jan Wieczorkowski zapewnił, że MOT wspierać będzie działania branży narciarskiej i zaproponował, by w formie postulatów skierować te wszystkie ważne kwestie do Rządu RP. Wówczas Pani Podsekretarz Sobierajska zauważyła, że powstałe Stowarzyszenie może być rzeczywiście kompleksowym partnerem dla ośrodków rządowych. Stanisława Wieczorka, Prezesa właśnie powstałego Stowarzyszenia Polskie Stacje Narciarskie i Turystyczne, ucieszyły te słowa. Z optymizmem patrzę w przyszłość, a doświadczenia słowackie wcale nie powinny być dla nas frustrujące – uważa Wieczorek. Bariery tworzą urzędnicy, i są one trudniejsze niż przepisy unijne - dodał. Przywołał przykład Białki Tatrzańskiej, która niczym oaza jawi się wśród pobliskich ośrodków. To spółdzielnia, o jakiej można pomarzyć. Powstał kombinat narciarski na wielką skalę. Podobnie w Bukowinie Tatrzańskiej, gdzie niedawno otwarto termy. Porozumiało się 51 osób i wybudowali za kilkadziesiąt milionów złotych piękny ośrodek. Żartują, że powieszą tablicę informacyjną: „Wybudowano bez środków unijnych”. Wieczorek dodał: Towarzystwo, które reprezentuję, ma na celu działanie na rzecz porozumienia. Będziemy walczyć o to, by edukować społeczeństwo, by zdefiniować pojęcie „ekologia”.

Bądź trendy!

Kolejnym prelegentem była Elżbieta Tomczyk-Miczka z Małopolskiej Organizacji Turystycznej, która bardzo sprawnie przedstawiła ważki problem oferty całorocznej w ośrodkach narciarskich, poparty przykładami stacji, które już swoją ofertę zaktualizowały oraz możliwości rozwoju dla tych, które dopiero na tę drogę propozycji całorocznych wchodzą. Wymagający klient obliguje do zmian. Warto zatem wiedzieć, co jest trendy – wyjaśniała, wskazując na cykloparki, trasy rowerowe, zjeżdżalnie grawitacyjne, parki linowe, rynny zjazdowe, trasy konne, ruady, wody termalne, aquaparki jako elementy wzmacniające całoroczną ofertę ośrodków. W większości są to sporty ekstremalne, związane z podwyższonym poziomem adrenaliny.

Ośrodki dla wymagających

Turystów przyciągają również rozmaite festiwale, imprezy. Ośrodek może także dużo zyskać rozwijając możliwości sfery MICE – konferencje, eventy – oferty skierowane do firm. Przynoszące zysk i sławę ‘bycie trendy’ potwierdził kolejny mówca – Jan Strączek, Prezes Ośrodka Narciarsko-Rekreacyjnego Harenda Zakopane, którego motto brzmi: „Harenda – jazda dla wymagających”. Zorganizowaliśmy zawody downhillowe dla rowerzystów ekstremalnych, ale i zadbaliśmy o trzykilometrową trasę spacerową. A jeśli chodzi o imprezy bardziej kulturalne możemy pochwalić się zlotem starych samochodów. Jeszcze w tym roku chcemy otworzyć karczmę, w której z pewnością uda się znakomicie niejedna impreza firmowa – relacjonował Prezes Strączek.

Bezpieczna pojemność trasy

Adam Marasek z Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego mówił natomiast o kwestiach bezpieczeństwa na stoku. Przypomniał o rozporządzeniu Rady Ministrów o bezpieczeństwie na stoku, w świetle którego odpowiedzialny jest za nie gestor – właściciel ośrodka, a nie użytkownik trasy zjazdowej – narciarz. TOPR zanotował wzrost wypadków na stokach o 15-20%, ale należy też uwzględnić fakt, że wzrosła liczba wyciągów w stosunku do poprzedniego roku. Marasek zaapelował do Pani Podsekretarz, by w nowelizacjach prawa uwzględniono tzw. bezpieczną pojemność trasy, która związana jest m.in. z powierzchnią stoku i liczbą osób użytkujących go w danym czasie.

Obietnice

Katarzyna Sobierajska, jako przedstawiciel Rządu, obiecała, że dołoży wszelkich starań, by przedstawione jej problemy zostały rozwiązane. Przyznała również, że branża narciarska to trudna materia, a jej kłopoty ją nękające nie leżą w gestii jedynie jednego resortu. Bardzo prawdopodobne jest, że powołamy zespół, który pomógłby rozwiązać problemy Państwa branży. Powinien w nim być przedstawiciel Państwa Stowarzyszenia.

Kulturalnie i po góralsku

Po seminarium i poczęstunku, organizatorzy zaproponowali około 80 uczestnikom imprezy występ kabaretu Truteń oraz pokaz jazdy synchronicznej w wykonaniu instruktorów Szkoły Narciarstwa i Snowboardu Jagny Marczułajtis, w którym wzięła również udział Pani Podsekretarz Sobierajska. Zjeżdżający narciarze trzymali w dłoniach pochodnie, co po zmierzchu stanowiło niesamowity widok. Część widowiskową zakończył pokaz sztucznych ogni.


Imprezę zorganizowały wspólnie: Małopolska Organizacja Turystyczna i stacja narciarska Witów-Ski, przy finansowym wsparciu Województwa Małopolskiego.



Fotorelację z inauguracji sezonu 2008/2009 w Witowie znajdziesz tutaj.

 
Powered by Webvisor Sp. z o.o.