szukaj
Strona główna Bieżący numer Artykuły Wydawnictwo Giełda Kontakt
MEDIA SKI

Login:

Hasło:

2009-11-13 11:47:28

Forum miast narciarskich

2009-09-30 13:17:53
Sezonowa prognoza pogody


2009-04-17 17:06:59
INTERALPIN
Insbruk zaprasza na targi

2009-03-26 11:51:37
Wywiercą dziurę w Kasprowym Wierchu?


2009-03-25 10:09:17
Konferencja prasowa Justyny Kowalczyk w Szklarskiej Porębie


 



PUNKTY CZY PRZEJAZDY?
Pod lupą UOKiK


W ciągu ostatnich dwóch lat do wielu właścicieli stacji narciarskich dotarły pisma z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w sprawie wszczętego postępowania wyjaśniającego, dotyczącego stosowania przez nich zapisów Regulaminów Stacji Narciarskiej oraz innych regulacji wewnętrznych (np. Cenników Usług), związanych z korzystaniem ze stoków narciarskich, a obowiązujących konsumentów (klientów stacji).

Każdy zapewne zaczął wtedy zastanawiać się nad ewentualnymi konsekwencjami takiego postępowania administracyjnego UOKiK oraz jego wynikami?

Jak wiemy z doświadczenia, skargi klientów na gestorów ośrodka mogą bowiem dotyczyć zarówno kwestii mniej poważnych, np. trudnych warunków panujących na stoku (duże opady śniegu nie pozwoliły dobrze wyratrakować stok), bądź tych bardziej poważnych, jak np. brak możliwości oddania w kasie stacji narciarskiej zakupionej karty bądź uzyskania zwrotu pieniędzy za niewykorzystane przejazdy.

Przeprowadzona kontrola UOKIK, jak się okazało w praktyce, dotyczyła w szczególności takich zagadnień jak: zwroty za przejazdy, warunki korzystania ze stoku (zapisy Regulaminów), zasad korzystania z wypożyczalni nart oraz stosowanych na stacji narciarskiej cen.

Wnioski, jakie mogli wyciągnąć właściciele po kontroli, to stwierdzenie kilku ważnych faktów.

Każda stacja narciarska świadczy dla klienta usługi przewozu osób i za to pobiera opłatę.

W zależności jednak od sposobu rozliczania klienta ze świadczonej usługi - czyli zastosowania systemu elektronicznej kontroli dostępu lub też tradycyjnych karnetów - podejście do zwrotów opłat jest niejednoznaczne. Kłopotu nie mają ci właściciele stacji narciarskiej, którzy stosują tradycyjne karnety – tu sprawa jest oczywista – zwrotów nie ma. Klient ma bowiem do wyboru kupno jednego bądź kilku wyjazdów (najczęściej karnety dziesięcioprzejazdowe) i ryzyko dokonanego wyboru obciąża klienta.

Sprawa komplikuje się bardziej, gdy stosuje się systemy elektroniczne. W tym wypadku UOKIK powołuje się na możliwości techniczne systemów i nakazuje zwrot niewykorzystanych punktów.

Dla niektórych właścicieli jest to sprawa obojętna, dla innych – kłopot. Gdy ruch turystyczny sięga granic możliwości jego obsługi, to albo trzeba wtedy zatrudnić kolejnego kasjera (zakup dodatkowego stanowiska kasowego to z kolei wydatek rzędu kilkunastu tysięcy złotych) obsługującego mało rozważnych klientów, kupujących po kilka punktów bądź tych zwracających zakupione wcześniej punkty, albo po prostu napisać w Regulaminie Stacji Narciarskiej i Cenniku Usług, że zwrotów się nie przyjmuje.

Niestety na takie rozwiązanie nie zgadza się UOKIK, zgłaszając stanowcze zastrzeżenia, że pieniądze za niewykorzystane, a zakupione punkty, należy zwracać.

Wszystko się zgadza, takie jest prawo, ale w prawie „gra” słów jest bardzo ważna. Dlatego też, odchodząc od pojęcia sprzedaży punktów i zastępując go w Regulaminie Stacji lub Cenniku Usług pojęciem sprzedaży przejazdów, rozwiązujemy kwestię zwrotów definitywnie.

Przejazd kolejką linową lub wyciągiem narciarskim niczym się nie różni wtedy od przejazdu tramwajem lub autobusem i zakupionych – jednego, dwóch czy dziesięciu przejazdów (biletów) – po prostu się nie zwraca, a wykorzystuje w dowolnym czasie.

Oczywiście nie każdy z właścicieli stacji narciarskiej może np. ze względów technicznych zastąpić system punktowy systemem pojedynczych przejazdów, ale warto pomyśleć o tym, gdyż jest to spore ułatwienie w obsłudze klientów.

Pisząc o tym zagadnieniu, nie sposób pominąć kwestii istnienia tak skomplikowanych, w porównaniu ze stacjami u naszych zagranicznych konkurentów, systemów biletowych na naszych stacjach narciarskich. Ale zapewne tak na razie musi być!


Redakcja

 
Powered by Webvisor Sp. z o.o.