szukaj
Strona główna Bieżący numer Artykuły Wydawnictwo Giełda Kontakt
MEDIA SKI

Login:

Hasło:

2009-11-13 11:47:28

Forum miast narciarskich

2009-09-30 13:17:53
Sezonowa prognoza pogody


2009-04-17 17:06:59
INTERALPIN
Insbruk zaprasza na targi

2009-03-26 11:51:37
Wywiercą dziurę w Kasprowym Wierchu?


2009-03-25 10:09:17
Konferencja prasowa Justyny Kowalczyk w Szklarskiej Porębie


 


Od tego sezonu Harenda będzie miała swoją wizytówkę –
wywiad z Janem Strączkiem,
Prezesem Ośrodka Narciarskiego "Harenda" w Zakopanem


Jan Strączek - Prezes Harendy

NarciarSki Biznes: Dlaczego na Harendzie takie zawody (trzecia edycja Joy Ride Days)?

Jan Strączek: Dbamy o wizerunek Harendy, dbamy o Zakopane, o sporty zimowe i letnie. Wszyscy bardzo już tęsknimy za zimą, dlatego postanowiliśmy na początku listopada taką zimę tu stworzyć. Stworzyliśmy na Harendzie „pół-zimę” i sądzę, że wszyscy bawią się świetnie.  Tym sposobem witamy spragnionych białego szaleństwa narciarzy i snowboardzistow. Jednocześnie żegnamy lato i wszystkich goszczących u nas rowerzystów, stąd także element zawodów downhill podczas dzisiejszej imprezy. Finał imprezy będzie wieczorem, przy sztucznym oświetleniu, co jest novum podczas tego typu wydarzeń.

NB: Widziałam, że śnieg jest. I podobno przyjechał z Nowego Targu…

JS: To nie jest tajemnica. My przygotowaliśmy armatki, ale nie było zerowej temperatury, więc śniegu tu nie mogliśmy wyprodukować. Ale nasi narciarze są tacy, że choćby mieli ten śnieg spod ziemi wykopać, to wykopią! Przywieźli go z lodowiska z Nowego Targu.

NB: Czy ośrodek zmienił się od ubiegłego roku?

JS: Jeśli chodzi o nowe atrakcje na Harendzie, to możemy się pochwalić tym, że znów trochę poszerzyliśmy stok, wejście na niebieską trasę jest lepsze. Również snowpark będzie bardziej potężny i prężny, niż w ubiegłym roku. Doszliśmy w tej sprawie do porozumienia z kilkoma firmami. Poza tym w tym roku znów inwestowaliśmy w ośrodek: dokupiliśmy 5 nowych armatek. A oprócz tego, od tego sezonu Harenda będzie miała swoją wizytówkę: budujemy piękny szałas – karczmę, gdzie będziemy mogli przyjąć bardzo wielu gości, gdzie przepustowość będzie na poziomie 400 osób. Szałas będzie otwarty już na Święta.

NB: A czy jeszcze ma Pan coś w zanadrzu?

JS: Nie chciałbym zapeszać, bo z tymi inwestycjami to jest różnie. Ale zawsze planowaliśmy, że tu na dole będzie tylko stacja wyjazdowa, a większość atrakcji będzie tam - na górze. Dlatego nasze myśli krążą ciągle wokół terenu po północnych stronach, gdzie wyciągi mogą być bardzo długie, nawet do 1,5 km. Dochodzimy tam do porozumienia, myślę, że to jest w około 70-80% załatwione. Chcemy złapać trochę powietrza w tym obecnym kryzysie, nie wiemy jednak, co się stanie po tym sezonie, więc czekamy na odpowiedni moment, plan zagospodarowania, bo to jest gmina Poronin. Mają powstać tereny rekreacyjne i sportowe po tamtej stronie, zobaczymy więc, jak to się wszystko potoczy.

NB: Teren Harendy się powiększy.

JS: Tak. Na samej górze tereny ze sobą graniczą. Zakopane się kończy, a zaczyna się gmina Poronin. I wszelkie zabiegi związane z tamtym terenem to już plan zagospodarowania dla gminy Poronin, który już jest w opracowaniu. Myślę, że po tej zimie, po tym sezonie będzie już zatwierdzony - będziemy już wiedzieć, czy będzie można działać. Bo jednak załatwianie zezwoleń związanych z ochroną środowiska to jest bardzo poważna sprawa i dlatego też byłem zwolennikiem powstania Stowarzyszenia Stacji Narciarskich w Polsce.

NB: Wyprzedził Pan moje pytanie.

JS:
Ja jestem bardzo zadowolony, że takie stowarzyszenie powstało. Myślę, że teraz będziemy mieli większą siłę przebicia.

NB: Harenda już w nim jest?

JS: Oczywiście. Jako jedna z pierwszych.

NB: Dziękuję za rozmowę.


 
Powered by Webvisor Sp. z o.o.